Zamierzenia dydaktyczno- wychowawcze w grupie Maki, wiersz i piosenka, czerwiec
- Dzień Dziecka
- Rozwijanie wiedzy na temat praw i obowiązków dziecka
- Dostrzeganie różnic i podobieństw
- Ćwiczenia w orientacji przestrzennej
- Rozwijanie sprawności fizycznej
- Rozwijanie kreatywności i logicznego myślenia
- Wdrażanie do uważnego słuchania opowiadania i wyciąganie wniosków
- Rozbudzanie zainteresowań i ciekawości poznawczej
- Rozwijanie poczucia własnej wartości
- Kształtowanie umiejętności nazywania i wyrażania emocji
- Wakacje tuż- tuż
- Rozbudzenie zainteresowań i ciekawości poznawczej
- Rozwijanie wiedzy o różnych regionach geograficznych: góry, jeziora, morze, rzeki
- Rozwijanie poczucia rytmu i umiejętności klasyfikowania
- Rozwijanie umiejętności dokonywania analizy dźwiękowej i sylabowej wyrazów
- Rozwijanie poczucia własnej wartości i pewności siebie
- Rozwijanie sprawności grafomotorycznej
- Ćwiczenie percepcji wzrokowej
- Kształtowanie wiedzy na temat żywiołów
- Kolory lata
- Rozwijanie wiedzy o kolorach, nazywanie, mieszanie
- Doskonalenie umiejętności liczenia na konkretach
- Kształtowanie właściwej postawy ciała
- Rozwijanie sprawności grafomotorycznej
- Rozwijanie logicznego myślenia
- Rozwijanie sprawności manualnej
- Rozwijanie umiejętności układania rytmów
- Rozwijanie umiejętności wypowiadania się na określony temat, wzbogacanie słownictwa
- Do widzenia, przedszkole
- Kształtowanie poczucia przynależności do rodziny i grupy rówieśniczej
- Zapoznanie z zasadami bezpiecznego zachowania podczas wakacji
- Klasyfikowanie przedmiotów według określonej cechy
- Rozwijanie motoryki małej i dużej
- Kształtowanie umiejętności uważnego słuchania i tworzenia zbiorów
- Rozwijanie orientacji w schemacie ciała i przestrzeni
- Rozwijanie umiejętności wypowiadania się na określony temat
Wiersz „Przyjście lata” J. Brzechwa
I cóż powiecie na to,
Że już się zbliża lato?
Kret skrzywił się ponuro:
„Przyjedzie pewnie furą”.
Jeż się najeżył srodze:
„Raczej na hulajnodze”.
Wąż syknął: „Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze”.
Kos gwizdnął: „Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem”.
„Skąd znowu - rzekła sroka -
Nie spuszczam z niego oka
I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam je w tramwaju”.
„Nieprawda! Lato zwykle
Przyjeżdża motocyklem!”
„A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem”.
„Nieprawda, bo w karecie!”
„W karecie? Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką”.
A lato przyszło pieszo -
Już łąki nim się cieszą
I stoją całe w kwiatach
Na powitanie lata.
„Słoneczko późno dzisiaj wstało”
Słoneczko późno dzisiaj wstało
I w takim bardzo złym humorze,
I świecić też mu się nie chciało,
Bo mówi, że zimno na dworze.
Lecz gdy piosenkę usłyszało,
To się tak bardzo ucieszyło,
Zza wielkiej chmury zaraz wyszło
I nam radośnie zaświeciło.
Ref. Słoneczko nasze, rozchmurz buzie,
Bo nie do twarzy ci w tej chmurze,
Słoneczko nasze, rozchmurz się,
Maszerować z tobą będzie lżej!
